W nie-Paryżu i gdzie Indziej
niedziela, 10 sierpnia 2014
pan B.
Młodszy strzelił Starszego czachą w brodę:
- Pepasiam Tazitu, moziemy pomodlić sie do pana Boda o letalśtwo dla ciebie, tatie pyśne, lóziowe.
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)