W nie-Paryżu i gdzie Indziej
czwartek, 14 listopada 2013
na dół
Gdy Tornado schodzil po wieczornej kąpieli na wieczorynkę, Pulpet płakał - Nana la buł, la buł. Tylko gest pozwolił się domyślić, o co chodzi. Poproszony o powtórzenie powiedział : " Nana tam"
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz