Od kilku dni chłopcy biegają po podwórku z gałęziami w łapkach i krzyczą do siebie:
- Masz swoje BARASIJO?
- Mam moje małe balasijo.
- To dobze, bo ja mam duze. To biegniemy.
Nie chcą powiedzieć, co to jest i do czego służy. Ze sposobu trzymania wnioskuję, że nie jest to broń....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz