W nie-Paryżu i gdzie Indziej
piątek, 24 maja 2013
gatunek
Tornado biegał wczoraj z ogromną kołdrą w charakterze skorupy i bawił się w bycie ślimakiem. Gdy młodszy brat się na niego wspinal, atakował, przytulał, K. krzyczał:
- Mamo ślimakowo! Zabierz ze mnie ten gatunek!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz