czwartek, 30 maja 2013

Święto Skóry

Tornado (mówi o 6:30do matki swej, ktora ściągnięta została przez Torpedę półtorej godziny wcześniej i jest nieco nieprzytomna :): - Mamo, mogem obejzeć Chipa i Dale'a?
- Możesz. (wyjaśnienie słąbości wyżej).
- O, to coś zmieniło się?
- Nie, dziś nie idziesz do przedszkola, więc możesz obejrzeć.
- A dlaczego nie idę do przeczkola? Juz wiem, bo jest święto skóry!
- Święto czego? 
- No Bożej Skóry (poważnie i niemal nabożnie).
- Synku, Bożego Ciała!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz