W aucie:
- Tato, włącz kominizacie.
W czasie wieczornego czytania:
Tornado: - Chcę książkę o byku.
Tata: - Ten byk nazywa się jak.
- Nie wiem.
- Ten byk nazywa się jak.
- Nie wiem.
- K., ten byk ma tak na imię - Jak.
- HIHIHIHIHIHi.
Pulpet prawie usiadł. Dwa razy. Na razie na jednym półpupku i chwiejnie. Pierwszy raz pełzał po trawie (lubi) i pierwszy raz skakał na trampolinie (lubi, choć czuje respekt). No i zębiszcz się przedziera.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz