Tornado uczcił dzisiejszy Międzynarodowy Dzięn Książki dla Dzieci kilkoma maratonami czytelniczymi. Trojgu czytającym zaschło w gardle. A on wcale nie miał dość :). Uwielbiam go "chuchającego":
- Ty czitaj, ja chucham.
Waham się, czy to zapisać, ale co tam. Trochę na pograniczu dobrego smaku, bo to żarcik toaletowy.
- Do kibelka, ftopień, podkadka, szibko siadamy i nie martw się kupo, zaraz cię utopimy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz