Tornado:
- Patrz, ta wielka chmula to pilacki tatek. Niebo jest baldzo duze i baldzo daleko, wies?
- Uhm.
- Ale jakby mialo się takom długom dlabinę, to by się weszło na chmulę.
- Chyba nie można zrobić takiej długiej drabiny.
- Mozna, z dlewna.
W czasie wieczornej toalety i zupełnie "z księżyca", z szelmowskim uśmiechem:
- Mamo, powiedz "przepraszam".
- "Przepraszam".
- Nie gniewam się.
Pulpet:
- Bubu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz